Nowelizacja prawa autorskiego – konsekwencje dla wydawnictw i bibliotek cyfrowych

Nowelizacja prawa autorskiego – konsekwencje dla wydawnictw i bibliotek cyfrowych

We wrześniu 2024 roku w życie weszły istotne zmiany w przepisach prawa autorskiego. Wpływają na funkcjonowanie wydawnictw oraz platform cyfrowych oferujących dostęp do książek w modelu subskrypcyjnym, takich jak Legimi, Empik Go, czy Audioteka. Nowelizacja prawa autorskiego – konsekwencje dla wydawnictw i bibliotek cyfrowych.

Omawiane zmiany wynikają z konieczności dostosowania polskich przepisów do unijnych dyrektyw, zwłaszcza dyrektywy 2019/790 dotyczącej prawa autorskiego na jednolitym rynku cyfrowym​.

.

Nowelizacja prawa autorskiego – konsekwencje dla wydawnictw i bibliotek cyfrowych

Poniżej przedstawiamy kluczowe zmiany, jakie przyniosła nowelizacja:

1. Obowiązek wynagradzania twórców. Nowe przepisy nakładają na platformy cyfrowe obowiązek uczciwego wynagradzania twórców za cyfrowe udostępnianie ich dzieł, w tym e-booków i audiobooków. Autorzy mają teraz prawo do sprawiedliwego udziału w zyskach z każdego udostępnienia ich utworów w internecie. Platformy takie jak Legimi czy Empik Go będą musiały dostosować swoje modele rozliczeń, zapewniając, że twórcy otrzymają odpowiednie wynagrodzenie. To może znacząco zwiększyć koszty ponoszone przez użytkowników końcowych.

2. Szersza odpowiedzialność platform. Nowe przepisy zwiększają odpowiedzialność serwisów internetowych za treści zamieszczane przez użytkowników. To w praktyce oznacza, że platformy takie jak Audioteka czy Legimi muszą uzyskiwać licencje na wykorzystywanie wszystkich zamieszczanych treści. Platformy będą musiały inwestować w zaawansowane systemy monitorowania treści, aby zapobiegać naruszeniom praw autorskich​.

3. Nowe mechanizmy kontroli licencjonowania. Ustawa przewiduje bardziej szczegółowe regulacje dotyczące licencjonowania utworów. W szczególności dotyczy to utworów, które są udostępniane w ramach usług subskrypcyjnych (jak „nielimitowany dostęp” do książek). Platformy będą musiały renegocjować umowy licencyjne, aby spełnić nowe wymogi dotyczące rozliczeń z wydawcami i autorami​.

.

Konsekwencje dla wydawnictw i autorów

Dla wydawnictw nowe przepisy mogą przynieść korzyści w postaci większej ochrony ich interesów i zwiększenia zysków. Zmniejszenie ryzyka nielegalnego kopiowania i udostępniania treści w internecie może pomóc wydawnictwom skuteczniej zarządzać swoimi prawami. Także autorzy książek oraz współtwórcy audiobooków (np. lektorzy) będą mieli możliwość skuteczniejszego dochodzenia swoich pra. Jednakże, bardziej skomplikowane negocjacje licencyjne z platformami mogą prowadzić do wzrostu kosztów administracyjnych i spadku ilości klientów.

.

Wpływ na platformy cyfrowe

Platformy oferujące dostęp do książek online, takie jak Legimi, Empik Go, Audioteka czy Storytel, będą musiały zmierzyć się z rosnącymi kosztami licencji. To może oznaczać konieczność podwyższenia cen subskrypcji dla użytkowników, aby zrekompensować nowe obowiązki finansowe. Wprowadzenie nowych technologii do monitorowania naruszeń praw autorskich również będzie kosztowne, a dodatkowe nakłady na ochronę treści mogą wpłynąć na dalsze koszty operacyjne​. Obecnie testowane są rozwiązania, w których poza stałym abonamentem ponosi się także koszt pobrania każdej pozycji. Co zrozumiałe, spotyka się to ze sporym niezadowoleniem użytkowników.

.

Reakcje czytelników

Wśród czytelników używających platform takich jak Legimi czy Empik Go reakcje na wprowadzone zmiany są mieszane. Z jednej strony obawiają się wzrostu cen subskrypcji, co może ograniczyć ich dostęp do literatury. Z drugiej strony, pojawia się zrozumienie dla potrzeby lepszej ochrony praw twórców i ich sprawiedliwego wynagradzania. Czytelnicy, szczególnie ci, którzy wspierają niezależnych autorów, wyrażają nadzieję, że zmiany te poprawią jakość dostępnych treści i uczciwość w rozliczeniach​. Metody, do których uciekają się jednak platformy, budzą często oburzenie. Już teraz zaobserwować można lawinowy spadek ilości subskrypcji. Niezadowoleni użytkownicy zapowiadają zgłoszenie całej sytuacji do UOKiK-u.

.

Nowelizacja prawa autorskiego – konsekwencje dla wydawnictw i bibliotek cyfrowych – Podsumowanie

Nowelizacja ustawy o prawie autorskim z 2024 roku wprowadza istotne zmiany mające na celu lepszą ochronę twórców i dostosowanie prawa do współczesnych wyzwań cyfrowego rynku. Zmiany te mają daleko idące konsekwencje dla wydawnictw oraz platform takich jak Legimi, Empik Go i Audioteka, które muszą dostosować swoje modele biznesowe do nowych regulacji. Czytelnicy mogą spodziewać się wzrostu cen, ale jednocześnie pojawia się szansa na większą jakość i różnorodność dostępnych treści​. Czy jednak te zmiany przyczynią się do wzrostu czytelnictwa w Polsce? Wątpliwe. Czas jednak pokaże, jak firmy poradzą sobie z utrzymaniem klientów z jednoczesnym lepszym wynagradzaniem autorów.

.

Źródła:

Lustro Biblioteki

European Legislation Identifier

Gov.pl

Polecamy także:

Czym jest paperclipping?

Mikromomenty – nowy trend mindfulness

Podobne wpisy

  • Czym jest boomer trap?

    Czy mylisz czasem prawdziwe treści z tymi wygenerowanymi przez sztuczną inteligencję? Nie jesteś w tym sam. Choć zazwyczaj naturalnie wychwytujemy drobne różnice między prawdziwymi a sztucznymi treściami, wciąż sporo osób ma z tym problem. A im bardziej zaawansowany wiek, tym niestety najczęściej większa łatwowierność. Czym jest boomer trap i dlaczego musimy się go wystrzegać?

  • AI slop – co to znaczy?

    AI slop zalał media i codziennie rani oczy niemal każdego internauty. Widzimy liczne sztuczne obrazy, filmy i teksty publikowane w mediach społecznościowych, których głównym celem jest szybka produkcja i zdobywanie wyświetleń. Treści generowanych przez sztuczną inteligencję zaczęło pojawiać się tak dużo, że zyskały osobny termin. AI slop – co to znaczy? Jak wpływa na użytkowników internetu i odbiorców mediów?

  • Polaków portret własny – afera dotycząca AI

    Raport „Polaków portret własny” miał być szerokim badaniem tożsamości, wartości i potencjału Polski, a stał się przedmiotem poważnych kontrowersji dotyczących jakości opracowania, wykorzystania AI oraz finansowania. W dokumencie znajdują się bowiem liczne błędy rzeczowe, językowe oraz literówki. Sprawa nabrała takiego rozgłosu, ponieważ za projekt odpowiadała Barbara Mróz-Gorgoń, która w lipcu 2026 r. została pełnomocniczką rządu do spraw promocji marki Polski. Polaków portret własny – afera dotycząca AI.

  • Jak podglądają nas korporacje?

    Samochód, telefon, zegarek, kamera w domu i aplikacje używane każdego dnia generują ogromne ilości informacji o użytkownikach. Dane te mają wartość, ponieważ pozwalają firmom poprawiać usługi, przewidywać potrzeby klientów i zwiększać bezpieczeństwo. Jednocześnie coraz częściej pojawia się pytanie, gdzie kończy się analiza danych, a zaczyna obserwowanie społeczeństwa. Jak podglądają nas korporacje?

  • Firmy AI niszczą papierowe książki – to koniec literatury?

    Jak sztuczna inteligencja się uczy? Nie tylko, wykorzystując źródła internetowe. Okazuje się, że wielkie firmy technologiczne skupują z antykwariatów tradycyjne książki do trenowania modeli językowych. Niestety, książki te ulegają zniszczeniu w całym tym procesie. Co nam to mówi o współczesnej edukacji i szacunku do tradycyjnych źródeł? Firmy AI niszczą papierowe książki – to koniec literatury?