Czy upodabniamy się do AI?
Czy nie masz wrażenia, że wszystko w internecie brzmi podobnie? I to nawet jeśli masz pewność, że treści nie zostały wygenerowane przez modele językowe? Wpływ i poziom zaawansowania narzędzi AI rośnie, a ludzie mają stałą styczność z ich charakterystyczną stylistyką. Czy w związku z tym nie zaczynamy pisać i myśleć według wzorców sztucznej inteligencji?