Alpejski rozwód – co to jest?

||
Alpejski rozwód – co to jest?

Takiej formy ghostingu chyba nikt się nie spodziewał. Co mogą mieć góry do relacji międzyludzkich i związków? W mediach pojawiły się relacje osób porzuconych przez partnera podczas górskiej wyprawy. Jest ich na tyle dużo, że powstała nawet osobna nazwa dla tego zjawiska. Alpejski rozwód – co to jest? Jakie opłakane skutki za sobą pociąga?

Alpejski rozwód – co to jest?

W skrócie, termin „alpejski rozwód” nawiązuje do sytuacji, w której jedna osoba zostaje porzucona przez partnera podczas wymagającej wyprawy górskiej, trekkingu lub wspinaczki. Najczęściej chodzi o świadome oddalenie się silniejszej lub bardziej doświadczonej osoby (ogromną przewagę mają tu mężczyźni) bez dostosowania tempa, pomocy albo zabezpieczenia partnera. Druga osoba zostaje sama w trudnym położeniu, bez odpowiedniego sprzętu albo możliwości wezwania pomocy.

Termin pojawił się w mediach i internecie i tam funkcjonuje jako robocza nazwa zjawiska, ale opisuje zachowania dobrze znane ratownikom górskim. W wielu ich relacjach powtarza się podobny schemat. Jedna osoba forsuje tempo, ignoruje sygnały zmęczenia, bagatelizuje ryzyko i traktuje partnera jak przeszkodę zamiast współuczestnika wyzwania.

Źródeł samego terminu można doszukać się w opowiadaniu Roberta Barra z końca XIX wieku. Historia dotyczyła małżeństwa podróżującego po Alpach i miała mroczny, satyryczny charakter. Po głośnej sprawie pewnej pary z Austrii oraz licznych relacjach kobiet publikowanych w serwisach społecznościowych doszło jednak do znacznego rozpowszechnienia terminu alpejskiego rozwodu.

Wiele osób opisuje w bardzo podobny sposób następujące doświadczenia: Partner nagle przyspieszał, znikał z pola widzenia, ignorował prośby o zatrzymanie się. Często też celowo prowokował sytuację, w której druga osoba zostawała sama w niebezpiecznym miejscu.

Dlaczego to niebezpieczne?

W warunkach górskich nawet krótka utrata kontaktu ze współtowarzyszem może mieć poważne skutki. Zmęczenie, odwodnienie, zimno i stres szybko obniżają zdolność logicznego myślenia. Osoba pozostawiona w tyle często nie zna trasy, nie potrafi ocenić pogody albo nie ma odpowiedniego wyposażenia. Wystarczy kilka błędnych decyzji, by doszło do wypadku, hipotermii lub zagubienia.

Ratownicy od lat podkreślają, że grupa w górach powinna dostosowywać tempo do najsłabszej osoby. Zostawienie partnera bez wsparcia narusza podstawowe zasady bezpieczeństwa. Szczególnie groźne staje się to na dużej wysokości, zimą albo w terenie eksponowanym. W takich warunkach nawet sprawna fizycznie osoba może nie poradzić sobie sama.

Co jeszcze ważniejsze, każdy z uczestników wyprawy powinien sam zadbać o jak najlepsze przygotowanie. Należy spakować się tak, jakby wyprawa miała odbyć się w pojedynkę. W tak trudnym środowisku jak góry, trzeba być przygotowanym na wszystko. Zatem własna mapa, własny prowiant, ciepłe ubrania i inne środki bezpieczeństwa (w tym mini apteczka) muszą znaleźć się w plecaku.

Alpejski rozwód – co to jest? Przykłady

Jednym z najgłośniejszych przypadków była sprawa Thomasa Plambergera w Austrii. Mężczyzna pozostawił swoją partnerkę podczas zimowej wspinaczki na Großglocknerze. Kobieta zmarła z powodu hipotermii i sąd uznał mężczyznę za winnego rażącego zaniedbania. W trakcie procesu ujawniono także wcześniejsze relacje sugerujące podobne zachowania wobec innych partnerek.

W mediach opisywano również historię z Hawajów, gdzie wspólna wyprawa miała służyć ratowaniu związku. Według ustaleń śledczych doszło jednak do próby zabójstwa podczas górskiego trekkingu. Sprawa pokazała, że odludne miejsca bywają wykorzystywane przez sprawców przemocy jako przestrzeń dająca przewagę fizyczną i utrudniająca uzyskanie pomocy.

Wiele mniej medialnych historii pojawia się także na forach wspinaczkowych i grupach ratowniczych. Powtarza się tam motyw lekceważenia słabszego partnera, porzucania go podczas zejścia lub zmuszania do przekraczania własnych możliwości (lub nawet szantażu). Nie wszystkie sytuacje kończą się tragedią, ale wiele osób opisuje je jako doświadczenie traumatyczne.

Alpejski rozwód – co to jest?
Alpejski rozwód – co to jest?

Wyprawa z manipulacją w tle

Psychologowie zwracają uwagę, że wymagające wyprawy mogą być wykorzystywane jako narzędzie kontroli i dominacji. Zabranie słabszego fizycznie partnera w trudny teren daje przewagę osobie bardziej doświadczonej. Taka przewaga dotyczy nie tylko kondycji, ale też orientacji, wiedzy o trasie i poczucia bezpieczeństwa.

W niektórych przypadkach wyprawa staje się rodzajem testu podporządkowania. Partner słyszy, że musi udowodnić, że zrobi wszystko co mu się narzuci, nie może narzekać oraz nie powinien spowalniać grupy. W efekcie zaczyna ignorować własne granice i potrzeby. Pojawia się presja psychiczna, by nie okazać słabości i nie zostać ocenionym jako ciężar dla drugiej osoby.

Mechanizm ten przypomina znane z psychologii relacji strategie dominacji. Silniejszy partner kontroluje tempo, dostęp do wsparcia oraz poczucie bezpieczeństwa. Osoba zależna może zacząć odczuwać lęk przed odrzuceniem, wstyd albo poczucie winy. To z kolei daje podstawy do dalszego podporządkowania i utraty zdolności do stawiania granic.

Alpejski rozwód – co to jest? Bagatelizowany problem

Część takich sytuacji bywa tłumaczona sportową ambicją lub różnicą kondycyjną. Problem polega jednak na tym, że w górach nawet pozornie drobne lekceważenie może mieć poważne konsekwencje. Często relacje poddawane są krytyce, a komentujący pytają, dlaczego nie zgłoszono tej formy przemocy. Jak jednak udowodnić coś, co stało się na odludziu?

Internetowe relacje pokazują jeszcze jedną, ważną tendencję. Wiele osób dopiero po czasie rozpoznaje, że nie chodziło wyłącznie o brak cierpliwości, ale o formę przemocy psychicznej. Pozostawienie partnera samego w niebezpiecznym miejscu może być sposobem na ukaranie, jednak ofiara niekoniecznie zdaje sobie z tego sprawę. Myśli bowiem przede wszystkim o własnej słabości. O tym, że była to forma manipulacji lub przemocy, może dowiedzieć się znacznie później, gdy emocje już opadną. A skoro upłynęło już trochę czasu, trudno logicznie wytłumaczyć swoją zwłokę i uzyskać zrozumienie czy pomoc.

Alpejski rozwód – co to jest? Podsumowanie

W górach różnica sił, doświadczenia i odporności psychicznej może bardzo szybko zamienić zwykły konflikt w sytuację niebezpieczną. Dlatego zalecamy, by w takich wyprawach liczyć przede wszystkim na siebie. Nie podejmujmy się wyzwań przekraczających nasze możliwości i zawsze dbajmy o osobisty ekwipunek. Nie polegajmy na sile, orientacji i sprawności innych, ponieważ wówczas stajemy się łatwymi ofiarami.

Źródła:

Polecamy także lekturę naszych innych artykułów:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Podobne wpisy