ROMO – co to jest?

ROMO - co to jest?

Pisaliśmy już o FOMO, czyli strachu przed przegapieniem czegoś ważnego w mediach i komunikatorach. Są jednak osoby, u których brak wiadomości i mediów społecznościowych nie wywołuje niepokoju, lecz raczej poczucie spokoju i ulgi. Relief of Missing Out, czyli ROMO, wiąże się ze zmęczeniem nadmiarem bodźców i potrzebą leczenia uzależnienia od internetu.

ROMO – co to jest?

ROMO, czyli Relief of Missing Out, można przetłumaczyć jako ulgę wynikającą z tego, że coś umknęło naszej uwadze. Pojęcie to opisuje stan, w którym człowiek świadomie lub przypadkowo traci dostęp do określonych treści, takich jak wiadomości, media społecznościowe, powiadomienia czy rozmowy prowadzone za pomocą komunikatorów. Zamiast frustracji odczuwa odprężenie i chęć zachowania takiego stanu.

Nie mamy tu jednak do czynienia z całkowitym odrzuceniem technologii ani brakiem zainteresowania światem zewnętrznym. Raczej dochodzi sytuacji, w której ograniczenie ilości napływających informacji pozwala zmniejszyć napięcie psychiczne i odzyskać poczucie przestrzeni dla własnych myśli, obowiązków oraz rozmów twarzą w twarz.

ROMO – co to jest? Skąd się wzięło?

ROMO pojawiło się jako reakcja na rosnące znaczenie cyfrowej komunikacji oraz przeciążenie informacyjne. Wraz z rozwojem smartfonów i platform społecznościowych zwiększyła się liczba bodźców, z którymi człowiek styka się każdego dnia. Wiadomości, komentarze, alerty i aktualizacje są dostępne niemal bez przerwy, co powoduje poczucie konieczności stałego monitorowania otoczenia.

Pojęcie ROMO zaczęło pojawiać się w dyskusjach dotyczących higieny cyfrowej i sposobów ograniczania negatywnych skutków nadmiernego korzystania z internetu. Nie jest ono formalną jednostką psychologiczną, lecz określeniem opisującym coraz częściej obserwowany sposób reagowania na cyfrowe i informacyjne przeciążenie.

ROMO i FOMO

FOMO, czyli Fear of Missing Out, oznacza lęk przed pominięciem ważnych wydarzeń, informacji lub doświadczeń. Osoba doświadczająca FOMO może regularnie sprawdzać media społecznościowe, wiadomości i komunikatory, ponieważ obawia się, że coś istotnego wydarzy się bez jej udziału. Zjawisko to często wiąże się z porównywaniem własnego życia z aktywnością innych osób prezentowaną w internecie.

ROMO stanowi przeciwieństwo tego mechanizmu. Zamiast przekonania, że każda informacja wymaga natychmiastowej uwagi, pojawia się akceptacja faktu, że część treści może zostać pominięta bez negatywnych konsekwencji. Odcinanie się od nadmiaru informacji interpretujemy wtedy jako odzyskanie kontroli nad własnym czasem i koncentracją.

ROMO - co to jest?
ROMO – co to jest?

ROMO – co to jest? Dlaczego wywołuje ulgę?

Jedną z głównych przyczyn ROMO jest przeciążenie informacyjne. Ludzki umysł ma ograniczone możliwości przetwarzania bodźców, a ciągłe otrzymywanie nowych komunikatów może utrudniać skupienie oraz odpoczynek. Nawet krótkie przerwy od telefonu i internetu mogą zmniejszać poczucie obowiązku reagowania na kolejne powiadomienia.

Istotnym czynnikiem jest również zmęczenie presją dostępności. Komunikatory i media społecznościowe stworzyły oczekiwanie szybkiego odpowiadania, komentowania i uczestniczenia w cyfrowych rozmowach. Dla części osób możliwość bycia niedostępnym staje się sposobem na ograniczenie napięcia związanego z ciągłą obecnością online. Na rozwój ROMO wpływa także rosnąca świadomość wpływu technologii na samopoczucie. Coraz częściej zwraca się uwagę na znaczenie odpoczynku od ekranów, ochronę prywatności oraz świadome zarządzanie czasem spędzanym w sieci.

ROMO – co to jest? Konsekwencje

Doświadczenie ROMO może przynosić pozytywne skutki, szczególnie gdy prowadzi do bardziej świadomego korzystania z technologii. Ograniczenie liczby bodźców sprzyja lepszej koncentracji, pełniejszemu wypoczynkowi oraz wzmacnia odporność psychiczną. Jednocześnie całkowite odcinanie się od informacji nie zawsze jest korzystne. Brak dostępu do ważnych wiadomości lub kontaktów może powodować problemy w życiu zawodowym i społecznym. Istotna jest więc nie sama rezygnacja z technologii, lecz sposób, w jaki jest ona stosowana.

ROMO – co to jest? Podsumowanie

ROMO opisuje zmianę sposobu myślenia o cyfrowej obecności. Zamiast obawy przed utratą informacji pojawia się poczucie ulgi wynikające z możliwości odłączenia się od nadmiaru komunikatów. Internet na dobre rozgościł się w życiu współczesnego człowieka, i ROMO jest zdrową próbą wprowadzenia pewnych granic. Wyłączanie części powiadomień, ustalanie godzin bez telefonu czy ograniczanie korzystania z mediów społecznościowych może sprzyjać kontroli nad uzależnieniem od internetu. Odzyskujemy wpływ na to, jakie informacje do nas trafiają i ile uwagi są one w stanie pochłonąć.

Źródła:

https://www.who.int

Polecamy także lekturę naszych innych artykułów:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Podobne wpisy

  • Czym jest boomer trap?

    Czy mylisz czasem prawdziwe treści z tymi wygenerowanymi przez sztuczną inteligencję? Nie jesteś w tym sam. Choć zazwyczaj naturalnie wychwytujemy drobne różnice między prawdziwymi a sztucznymi treściami, wciąż sporo osób ma z tym problem. A im bardziej zaawansowany wiek, tym niestety najczęściej większa łatwowierność. Czym jest boomer trap i dlaczego musimy się go wystrzegać?

  • AI slop – co to znaczy?

    AI slop zalał media i codziennie rani oczy niemal każdego internauty. Widzimy liczne sztuczne obrazy, filmy i teksty publikowane w mediach społecznościowych, których głównym celem jest szybka produkcja i zdobywanie wyświetleń. Treści generowanych przez sztuczną inteligencję zaczęło pojawiać się tak dużo, że zyskały osobny termin. AI slop – co to znaczy? Jak wpływa na użytkowników internetu i odbiorców mediów?

  • Jak podjąć pierwszą pracę w Islandii nie znając języka?

    Coraz więcej Polaków marzy o wyjeździe do pracy na jedną z najbardziej fascynujących wysp świata. Islandia, kraina lodu i ognia, oferuje nie tylko spektakularne krajobrazy, ale przede wszystkim realną szansę na stabilne zatrudnienie i wysokie zarobki, nawet dla osób, które nigdy wcześniej nie pracowały za granicą. Wbrew obiegowym opiniom, pierwsza praca w Islandii bez znajomości języka islandzkiego jest jak najbardziej osiągalna, a dla wielu rodaków okazuje się początkiem prawdziwie udanej przygody zawodowej i życiowej.

  • Praca bez znajomości języka w Szwajcarii – czy to możliwe?

    Praca w Szwajcarii pozostaje jednym z najbardziej pożądanych kierunków emigracji zarobkowej wśród Polaków. Wysokie stawki godzinowe, stabilna gospodarka i rozwinięty rynek pracy sprawiają, że kraj ten regularnie znajduje się w czołówce list marzeń osób planujących wyjazd zarobkowy. Jednak jedno pytanie wraca niemal w każdej rozmowie na ten temat: czy praca w Szwajcarii bez znajomości języka jest w ogóle realna? Odpowiedź brzmi – tak, choć wymaga świadomego wyboru branży, formy zatrudnienia oraz odpowiedniego przygotowania.

  • Polaków portret własny – afera dotycząca AI

    Raport „Polaków portret własny” miał być szerokim badaniem tożsamości, wartości i potencjału Polski, a stał się przedmiotem poważnych kontrowersji dotyczących jakości opracowania, wykorzystania AI oraz finansowania. W dokumencie znajdują się bowiem liczne błędy rzeczowe, językowe oraz literówki. Sprawa nabrała takiego rozgłosu, ponieważ za projekt odpowiadała Barbara Mróz-Gorgoń, która w lipcu 2026 r. została pełnomocniczką rządu do spraw promocji marki Polski. Polaków portret własny – afera dotycząca AI.